Hotel Imperium

winter

Augustów - stare zdjęcia -12

Historia Augustowa

Wieś Augustów położona jest w środku Puszczy Kozienickiej, pozostałości dawnej Puszczy Radomskiej sięgającej niegdyś na południu Gór Świętokrzyskich a na północy – starorzecza Wisły.
Swoją nazwę Augustów zawdzięcza ostatniemu królowi Polski Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu, który sprowadził na miejsce osady „Półbór” przesiedleńców zza Sanu w 1777 roku. (Stąd zresztą nazwy funkcjonujące do dziś „Zasaniaki, Posuniaki”)
Pierwotnie, podobnie jak właśnie „Półbór”, osada położona była po lewej stronie rzeczki Narutówki – dzisiaj już zupełnie wyschniętej a niegdyś płynącej z okolic Augustowa do Radomki. (Zresztą trudno uwierzyć, ale na starych mapach widoczne jest jezioro na rozlewisku rzeki za posesją Miękusów, Sztybrów, Maciągów), Dlatego też „stary Augustów” znajdował się na północnowschodnich obrzeżach dzisiejszej wsi i był stopniowo poszerzany przez karczowanie lasu.
Najstarsze ślady osadnictwa na terenach Puszczy Kozienickiej sięgają nawet paleolitu. Są to, co prawda luźne znaleziska, ale świadczą o bytności ludzi w naszych okolicach kilkadziesiąt tysięcy lat temu.
Sporadyczne znaleziska archeologiczne potwierdzają również osadnictwo w pierwszych wiekach naszej ery (kultura przeworska I-III w n.e.). Ciekawostką mogą być widoczne na polach Augustowa ślady hutnictwa miedzi (pole P. Maciąga).
Najstarsze źródła pisane odnoszące się do naszych terenów sięgają średniowiecza („Kronika” Galla Anonima 1096). W miejscowej tradycji mają one odbicie w podaniach mówiących o częstych wizytach w naszej puszczy króla Władysława Jagiełły. Za prawdziwością tych opowieści przemawia położenie osady między głównymi historycznymi dworami Jedlnią i Świerżami, więc dokładnie na szlaku komunikacyjnym. Prawdopodobnie również król Zygmunt I bywał i polował w tutejszych lasach a jego związki z Kozienicami są udowodnione w źródłach historycznych.
Podczas polskich powstań narodowych tutejsza ludność bardzo licznie uczestniczyła w walkach, zresztą od wcześniejszej nazwy osady określani byli mianem „Półboraki”. Na mocy dekretu carskiego, za udział w powstaniach wieś została pozbawiona części ziem.
Teren Augustowa i okolicznych obszarów leśnych był areną krwawych walk podczas I wojny światowej. Pozostałością są leśne mogiły żołnierzy austriackich i rosyjskich oraz cmentarz na północnowschodnim krańcu wsi. Szczególnie ciężkie walki toczyły się w okolicach drogi Augustów-Kozienice gdzie armia austriacka została odepchnięta z przedpola twierdzy Iwanogród/Dęblin.
W wojnie obronnej 1939 roku Augustów stał się ponownie areną działań wojennych znajdując się najpierw na trasie ucieczki wojsk polskich po tzw. bitwie radomskiej 8-9 września, a następnie będąc miejscem kończącym szlak bojowy 31 Pułku Strzelców Kaniowskich 17-18 września. W latach 1943-44 we wsi stacjonowały wojska niemieckie odpowiedzialne za utrzymanie magazynów amunicji ciężkiej na terenie należącym do Augustowa tzw. Galęcinie. O rozmiarach tych magazynów może świadczyć fakt, że proces rozbrajania zajął kilka lat i pochłonął wiele ofiar spośród cywilów i wojskowych.

Autor:

Ewa Fila i Rafał Fila 


Do góry ↑